Maria Dworska
Matka i Córka
(na podstawie starej legendy)
Kiedy lato swoimi skrzydłami otoczy łąki i pola
ptaki zasypiają zmęczone skwarem,
a utrudzeni ludzie klękają do pacierza
One biegną z radością na spotkanie
w Grelu – między Ludźmierzem a Miastem,
raz w roku.
Jedna – zwinna, szybka i lekka,
z zapachem ziół we włosach.
Druga – stateczna i godna,
z pochylonym karkiem i dłońmi do witania.
To Matka i Córka.
Miłość jest w ich oddechach,
gestach i słowach …
Choć Dziedziczki – mają swe troski, radości i bóle.
Starsza ucz, jak żyć, jak cierpieć, dźwigać krzyże,
rozsiewać nadzieję i miłość.
Młodsza – cieszy się Synkiem,
że mądry i kochany!
Dwie pary rąk łączą się w pożegnalnym uścisku
I ociągają z odejściem.
Czas iść, już czas!
Maryja powraca do siebie,
do Ludźmierskiej Bazyliki,
wypełniona po brzegi miłością,
ciepłem i siłą.
A Jej Matka Święta Anna,
wędruje na górkę, do swej drewnianej siedziby,
przymykając oczy
pełne macierzyństwa i babcinego szczęścia…