Maria Dworska
Rodzinny dom
Mój staruszek – dom
ma już 80 lat,
ale trzyma się krzepko!
Nigdy nie skarży się,
nie kłóci, nie złości.
Cieszy się wszystkim
co robię dla niego.
Wie co to miłość,
gdy dotykam znajomych desek,
gwoździ i szpar.
Jest dla mnie najpiękniejszy,
najlepszy na świecie.
Chcemy zawsze być razem –
On i ja...