Spotkania Literackie, 2008/2009
Karol Skiba
widzę oczy
nocnego szaleńca
wykradającego sny
|
|
Dzieci z plastiku
nadgarstki pokryte liśćmi by ślady cięć przykrył cień cierpienie duszy widoczne szklanym okiem folią owinięci maszerują po sen bez wartości bez wyrazu bez sensu nogi ich skaczą taniec błazna w rytm głuchego stukania w drzwi nie... do nich nikt już nie przyjdzie przyjaciół sprzedali za odrobinę lepszego jutra
Toruń 07.01.2009
. |