Spotkania Literackie, 2008/2009
Karol Skiba
widzę oczy
nocnego szaleńca
wykradającego sny
|
|
Drzew szeleście
w dzień jasny jak sen uśmiechem w kieszeni z marzeniem pod ręką
(pieśń na ustach drga niczym pneumatyczny młot)
kopiesz swój zielony grób wieczności mówili: głupcze kwiaty nie kochają ale ty mimo a może i kontra tańczysz z tulipanem i żyjesz w każdym jego czerwonym płatku
zawsze chciałeś umrzeć na wiosnę ale nie znalazłeś nigdy roześmianej trawy
Nowy Targ 14.08.2008
. |