Spotkania Literackie, 2008/2009
Karol Skiba
widzę oczy
nocnego szaleńca
wykradającego sny
|
|
W górach
opuchnięte nogi to nic że kostki obite bzdura ta krew na policzku to śmiech tam w górach znalazłaś ciszę siebie też pośród tych drzew czułości szmer i jego usta słodkie pachnące sosną a wiatr jak sen otulił was w wietrzności chwilę
Nowy Targ, 22.08.08
. |