Spotkania Literackie, 2008/2009
Renata Piżanowska
...jeśli mówię o sobie „poetka”
mam na myśli duszę
a nie twórczość...
|
|
Nieokreślone
nie powiedziałam tego słowa! on jawnie skrzywił się z przekąsem. kanciaste myśli w ustach schował on, ona, ono z wąsem… potem te płci nieokreślone dzierżawią w dłoniach swoje ego palcami grabią puste skronie z refrenem miałkim, pieśń dla niego. później x, y – niewiadome po co to pisać, skoro nie wiem czy to dziewczynka zadżumiona ślepy zaułek, czy dziura w niebie. coś nagle szybko mi uciekło goni po kartce jak w obłędzie a gdzie jest teraz? - pytam pana czy kwoka dalej siedzi w rzędzie? nieokreślone literacko, zaspokojone linie sławy bezpłciowość kartki zapisanej pożre kleks z pióra bez obawy boisz się tworzyć wiersze bez twarzy? skorupki myśli, rzędy literek nie napisałam tego do dziennikarzy a jutro będzie dzień usterek . |