Spotkania Literackie, 2008/2009
Renata Piżanowska
...jeśli mówię o sobie „poetka”
mam na myśli duszę
a nie twórczość...
|
|
Może dzisiaj
może to tylko dzisiaj myśli wyprężone łaszące się o ściany pokoju mruczą z zadowolenia kiedy je dotykasz… i pustostany słów bezbólowe histerycznie śmiejące się rozmiarem dużego lustra gdzie Wielki Brat schowany przed Bogiem liże rany po jego drugiej stronie… weneckie wyrazy zamazane w słowniku gondolą milczenia popłynęły przed siebie rzeka zmieniła swój bieg i siebie też między tym wszystkim . |