Spotkania Literackie, 2008/2009
Renata Piżanowska
...jeśli mówię o sobie „poetka”
mam na myśli duszę
a nie twórczość...
|
|
Liść kasztanu
świat to liść kasztanu dłoń z kanapką dla głodnego szklana kula z płatkami śniegu uśmiech manekina ze sklepowej witryny…
umiera jesienią na kolorowo tańczy w kroplach deszczu gra wiatrem w konarach drzew wreszcie zasypia na zimnej trawie…
miałeś mi wczoraj wymasować plecy dziś wiatr zdmuchnął resztkę sił jęczę przygnieciona martwymi liśćmi, czekam kiedy przestanę cierpieć… . |