Mariola Socha, Łódź

***

 

jestem jak gwóźdź

wbity nieporadnie

kto to słyszał żeby w beton, gwóźdź wbijać

regularne uderzenia młotkiem

wykrzywiają mnie bezpowrotnie

tynk kruszy się

farba odpada

zostaje odarta z bieli ściana

przymierzanie ramki

może nie będzie widać

tu nie ma nic ładnego

pod spodem

 

listopad 2005

Dalej

Powrót do spisu treści