Sabina Ptaś, Nowy Targ

ja

 

i znowu oni

ci sami którzy chciałam

żeby byli kiedyś

nie teraz

nieoderwalną

częścią

niezatapialną

niezatapialnie Nie Ważne czego

potem mogli już właściwie nie być

wcale

aż do odwołania

a z ich niebyciem

moje bycie

nie byłoby już takie moje

bo wszystko w nim

niebywale

poukładane

byłoby

za bardzo jednak

by

mogli nie być od nowa

tą samą częścią

jeszcze bardziej nie wiem

czego

i czy na pewno u mnie to feralne coś

i są wciąż na powrót

elementem

brakującym

bardziej niż z czasów przedtem ich bycia

które swoim niebyciem

sprawiało że żyłam

pełnią

czując jak blisko obok pachnie

śmierć

z ręką na sercu

i bliznach niespełnienia

przyznaję się bez bicia

wybrakowanego mięśnia

gdzieś po lewej stronie

że z równowagą

nie jest

nie było

i nigdy

nie będzie

mi do  t w a r z y

a w jej szanownym we mnie

nieistnieniu

tym bardziej

nie jest

nie było

nie będzie

być

do   ś m i e c h u

 

Dalej

Powrót do spisu treści