Kalina Gruca, Toporzysko
Samotnik
Dla niego życie
to bezsensowna czynność
bez egzystencji, smaku
on jest jak
płaczce dziecko w otchłani bez dna
któremu nikt nie zaśpiewa kołysanki,
los nie dał mu miłości
w jego głowie
rodzi się wstręt do bycia
i do ludzi
lecz czy nie warto żyć
choć dla jednego
uśmiechu przechodnia.