Miejski Ośrodek Kultury w Nowym Targu
Spotkania literackie
Wydawnictwo
pod redakcją Macieja Pinkwarta
Nowy Targ 2004
Elżbieta Plewa (Nowy Targ)
Odjazd
- Do zobaczenia, mamo! Przyjadę za tydzień, proszę cię, uważaj na siebie.
- Pa, synku - biegnij, bo autobus odjedzie.
Jeszcze raz ucałował jej ręce i poszedł.
Patrzyła jak szybko znika w mroku. Zgrabny, wysoki, młody. Taki dumny z otrzymanego niedawno dyplomu i ciekawej pracy. Jej ukochane, jedyne dziecko, drogi ślad po szczęśliwych latach. Nie było jej łatwo, kiedy została sama, wychować go, wykształcić, zapewnić mu to co najpotrzebniejsze... Udało się!
Teraz życie zabiera jej syna. Kusi, mami, obiecuje. Zna jego plany, marzenia, i wie że je zrealizuje. Jest wytrwały i uparty jak ojciec. Zamyśliła się. Pod powiekami coś zapiekło po policzku stoczyła się łza — radości, czy smutku?
Tydzień... 7 dni... Tylko? czy aż! Całe życie nasze jest czekaniem. Wieczną tęsknotą za kimś lub za czymś. Czasem tylko pojawi się uśmiech, odrobina radości i znów to samo.
Brązowa kulka otarła się o jej nogi i piszcząc domagała się pieszczoty. Pochyliła się, wzięła psiaka na ręce, przytuliła twarz do miękkiego futerka i odniosła do koszyka, do matki.
Zamknęła drzwi, posprzątała w kuchni, pogasiła światła. Późno już, pora spać. Ranek szybko przyjdzie i zacznie zwykły nowy dzień.
Na szosie jakiś ruch. Wyjrzała przez okno. Krzyk, światło, i ten przerażający ryk syreny.