Miejski Ośrodek Kultury w Nowym Targu
Spotkania literackie
Wydawnictwo
pod redakcją Macieja Pinkwarta
Nowy Targ 2004
Joanna Bucior (Nowy Targ)
Na przekór krytykom
Żeby i wilk (miłośnicy mocnych emocji) był syty i owca (dla tych
co lubią łezkę uronić) cała... O trendach kultowego kina.
Kicz i komercja
to prawdziwy wąglik współczesnego kina. Mimo to zdarzają się oazy objęte
kwarantanną, w których przyszły na świat prawdziwe filmowe perełki - eliksir
szczęścia dla kinomanów...
...A zażywać go
mogą dowoli. Współczesne kino bowiem nie chyli się ku samodestrukcji. Są ludzie,
którym robienie filmów przynosi szczerą satysfakcję – inaczej nie powstawały by
przecież niezależne produkcje. Jest umoralniający Tom Tykwer („Biegnij Lola,
biegnij”, „Niebo”), apolityczny Nanni Moretti („Aprile”, „Pokój syna”), czy
intrygujący Inarritu („Amores Perros”, „21 gramów”) jest i...
Wyrafinowany świat Pedro Almodóvara
Transwestyci i
homoseksualiści uwikłani w dziwaczne sytuacje życiowe to znak firmowy
hiszpańskiego reżysera - a może znak naszych czasów. Jego postaci nie można
pominąć w dorobku współczesnego filmu. Historie Almodóvara ujęte są jakby w
nawias, widz musi zachować dystans. Kontrowersyjność fabuły „Drżącego ciała” czy
„Wszystko o mojej matce” nie pozbawiła jednak obrazów przesłania: o potrzebie i
poszukiwaniu miłości bez względu na orientację seksualną, o ogromnym cierpieniu
matki, o błędnych stereotypach. Reżyser nie waha się pokazać miłości cielesnej,
erotyzmu ale i przemocy czy manipulacji w świecie mediów („Kika”), balansując po
cienkiej granicy między dobrym smakiem a wulgarnością. Ostatnie produkcje zdają
się jednak odbiegać od tych konwencji. „Porozmawiaj z nią” i „Zła edukacja” już
tak nie szokują, autor porzucił zgłębianie natury kobiety na rzecz wnętrza
mężczyzny.
Ograniczenie środków wyrazu, by zniewolić uwagę widza - o
współczesnej „Dogmie”
Lars von Trier
to już zupełnie inna bajka niż Hiszpan – a raczej dramat. Duńczyk przyjął
dziesięć zasad, swoisty protest przeciw „przerostowi formy nad treścią” - m.in.
kręcenie kamerą „z ręki”, oszczędność rekwizytów, wyrzeczenie się gatunków
filmowych. Tak też powstało „Przełamując fale” (osiem rozdziałów życia Bess i
jej męża Jana), „Tańcząc w ciemnościach” (rewelacyjna Björk w roli emigrantki
Selmy) czy Dogville (film łączący dwie muzy, teatru i kina). Ascetyczne środki
pozwalają widzowi znaleźć się w sercu opowieści, zgodzić na cudzołóstwo wraz z
Bess, stawiać kroki u boku niewidomej Selmy i pałać chęcią zemsty jak Grace.
Sobolewski odkrywa cel gry Triera z publicznością - wskazuje poświecenie jako
najdoskonalszą formę miłości, ale dla mnie nie tu leży akcent: miłość nie może
być równoznaczna z poświęceniem, gdyby tak było (jak u Triera) instytucja
małżeństwa czy macierzyństwa przerodziłaby się w zwykłą manipulację.
„Cudze chwalicie swego nie znacie” - czyli Polaków portret własny
Mimo tego, że
przy okazji wszystkich możliwych festiwali filmowych polscy krytycy grzmią ze
złowieszczą mocą o braku godnych następców Kieślowskiego czy Wajdy w naszej
ojczyźnie, to trudno przemilczeć udane debiuty ostatnich lat. Trzaskalski,
Gajewski, Niewolski - to przedstawiciele pokolenia X, którzy zaistnieli jedynie
dzięki niezależnym produkcjom. Dziś już wiadomo, że zamiast rozpamiętywania
chlubnej (ale jednak!) przeszłości, warto zainwestować w tych twórców. Ich filmy
traktujące o człowieku uwikłanym w sidła machiny zwanej kapitalizmem, o
zależności ludzi od siebie, o uczuciach w świecie, w którym wstyd powiedzieć
jest „kocham” - dziś wyznaczają kształt rodzimego kina. Opowieść o bezdomnym
Edim i jego przyjacielu Jureczku utrzymana w konwencji baśni, okrzyknięta
została wydarzeniem (nagrodzona w Gdyni i Warszawie). Reżyser podważa wartość
idei XXI wieku, które dają pozorne szczęście. „Warszawa” ma zaś pokazać
zderzenie ludzi przybywających do stolicy z realiami, które kreowane są przez
yuppies i wyścig szczurów. Osadzona w warunkach więziennych „Symetria” wskazuje
na istnienie dwóch równoległych, symetrycznych światów, każdy z nich rządzi się
innymi regułami. Wszystkie trzy obrazy trzeba zobaczyć, by poczuć oddech nowej
fali.
Powrót do spisu treści
Dalej