Maciej Pinkwart
Zakopane, 23 lipca 2012
Szanowny Panie Dyrektorze,
Serdecznie dziękuję za miły list i rzeczową odpowiedź na mój apel w sprawie Muzeum Witkacego. Cieszę się także, że nasza inicjatywa (gdyż tylko apel był mój, inicjatywa wychodzi z szerokich kręgów ludzi, zainteresowanych Witkacym) zyskała Państwa poparcie. Zdaję sobie sprawę z uwarunkowań ekonomicznych i organizacyjnych, w jakich przychodzi nam wszystkim działać, jednakże jestem przekonany, że dalsza praca nad powołaniem Muzeum Witkacego w przyszłości na pewno się powiedzie, a Zakopane, Województwo Małopolskie i cała Polska zyskają kolejną placówkę, która stanie się wizytówką naszej kultury i będzie przyciągać zarówno tysiące zwiedzających, jak i wielu naukowców, badających życie i twórczość Stanisława Ignacego Witkiewicza, tak mocno związanego przecież zarówno z Zakopanem, jak i Krakowem, i stanowiącego symbol świetności polskich środowisk twórczych, przede wszystkim z lat międzywojennych.
Chciałbym poinformować Pana Dyrektora, iż wiele osób, usłyszawszy o naszej inicjatywie, zgłasza się z ofertą bezinteresownej pomocy w przygotowywaniu planów muzeum, miasto obiecało rozważenie możliwości znalezienia lokalizacji, a mamy także obietnice przekazywania na rzecz Muzeum pamiątek po Witkacym, jego dzieł i dokumentów z nim związanych. M.in. ofertę przekazania Muzeum wszystkich swoich zbiorów zgłosił najwybitniejszy znawca problematyki witkacologicznej – prof. Janusz Degler. Jesteśmy także w kontakcie z rodziną Witkiewiczów, która również popiera nasz projekt i zamierza go wesprzeć. Niektóre elementy przyszłych planów omawiamy z Dyrekcją Teatru im. Stanisława Ignacego Witkiewicza oraz, naturalnie, z Muzeum Tatrzańskim. Mamy także szerokie wsparcie ze strony środowisk twórczych Zakopanego, m.in. Związku Polskich Artystów Plastyków, Towarzystwa Opieki nad Zabytkami oraz Komisji Kultury Rady Miasta.
Biorąc to wszystko pod uwagę, wyrażam nadzieję, że będziemy wspólnie poszukiwać takich rozwiązań, które pozwolą nam na utworzenie w Zakopanem Muzeum Witkacego w takim czasie, w którym będzie to możliwe. Do tego momentu będziemy oczywiście nadal informować opinię publiczną o postępach tej sprawy.
Z szacunkiem
(-) Maciej Pinkwart
Linki: