Zakynthos, 15-25 września 2015, z Renatą i Michałem - 9



W jeden dzień bez słońca wędrowaliśmy po wsiach i kościółkach interioru... 


Byliśmy też w Muzeum Dionosiosa Solomosa w Zakynthos. 


Zastanawiam się, czy taki bałagan w doborze desek na kładkę wynika z biedy czy bałaganiarstwa. Takie dziadostwo łączy jedną z plaż w Zatoce Laganas z wysepką Agios Sostis.  


Kościoły po wsiach wyglądają na mało wykorzystywane, ale za to klasztory są czynne, choć zdaje się mają tylko po kilku lokatorów.
   

Dalej

Z powrotem

Powrót do strony głównej