Zakynthos, 15-25 września 2015, z Renatą i Michałem - 17
![]() Jeszcze jeden kościółek przyklasztorny... |
![]() A obok jest samoobsługowa tawerna, gdzie nawet zaopatrują się księża i ich rodziny. |
![]() Do Porto Vromi jechaliśmy od strony miejscowości Anafonirtia. Druga droga prowadzi od strony Maries - i Renata twierdzi, że to tu właśnie lądowała łódź z Marią Magdaleną na pokładzie, zanim ta przedostała się do Maries... Ilu diabłów mieści się na łebku od szpilki? |
![]() Ten wygląd chmur nad naszą zatoczką nie wróżył nic dobrego. I rzeczywiście: pogoda ostatecznie się załamała... |