Dłuższe wycieczki dolinne w okolicach Zakopanego
16.
Na Rusinową Polanę i
Wiktorówki
Wycieczka półdniowa. Piesze dojście - 1 godz., 4,5 km, różnica wysokości ok. 100 m. Trasa na słynącą z pięknych widoków Polanę Rusinową oraz na Polanę Wiktorówki, gdzie znajduje się piękna kaplica Matki Bożej Jaworzyńskiej. Znaki zielone, później niebieskie. Bez trudności. Parking przy początku szlaku na Wierch Porońcu.
Samochodem lub autobusem PKS do Wierch
Porońca (opodal skrzyżowania dróg z Bukowiny i
Jaszczurówki). Leśną, po deszczu błotnistą drogą łagodnie
idziemy w górę, postępując dawnym szlakiem pasterskim. Las
rzednie, wreszcie wchodzimy w obszar wiatrołomów z 1968 r. Odsłania
się widok na Tatry Wysokie i Bielskie. Po chwili dochodzimy do
rozległej Rusinowej Polany.
Teren ten do dziś stanowi ośrodek pasterski. Obecnie ma tu
miejsce tzw. kulturowy wypas owiec - ograniczona forma gospodarki
pasterskiej, związana z utrzymywaniem dawnej tradycji góralskiej.
Na polanie kilka zabytkowych szałasów góralskich, niektóre użytkowane
są do dziś. Słynna, rozległa panorama tatrzańska. Jeszcze
rozleglejszy widok jest z usytuowanego na zachodnim krańcu
polany wzgórza, nazywanego Gęsia Szyja (1489 m,
pół godziny podejścia, znaki zielone).
Na środku polany skrzyżowanie dróg. Skręcamy w prawo i za
znakami niebieskimi schodzimy leśną ścieżką ok. 200 m,
dochodząc do kaplicy, usytuowanej w lesie, zwanym Wiktorówki.
Jest to miejsce, otoczone szczególnym
kultem przez górali, a także turystów. Wiąże się to z
legendą, wg której w 1861 r. w tym właśnie miejscu młodziutkiej
góralce Marysi Murzańskiej objawiła się Matka Boska. Najpierw
na drzewie, przy którym objawienie miało mieć miejsce,
umieszczono kapliczkę (jest tam do dziś), potem - tuż przed II
wojną światową - zbudowano obecną drewnianą kaplicę,
staraniem górala Jędrzeja Gracy. Powiększano ją i
rozbudowywano w późniejszych latach, dobudowano też stację
dla turystów i strażnicę Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia
Ratunkowego, bowiem sprawujący nad kaplicą opiekę dominikanin,
O. Leonard Węgrzyniak jest ratownikiem.
Uroczystości odpustowe na Wiktorówkach odbywają się w
niedzielę po 15 sierpnia i gromadzą zwykle tłumy górali i
przyjezdnych, modlących się przed figurą Matki Boskiej Jaworzyńskiej,
nazywanej Królową Tatr. Podobnie jak w Lourdes, tutaj też jest
źródełko, którego woda ma mieć lecznicze właściwości. W
środowisku turystycznym "modne" jest od lat zawieranie
ślubów i chrzczenie dzieci właśnie w kaplicy na Wiktorówkach,
sporo osób przychodzi tu też w wigilię Bożego Narodzenia na
odprawianą o północy Pasterkę, która w tym miejscu, w sercu
gór ma szczególny urok.
Warianty dojścia -
patrz drogi zejściowe.
Powrót tą samą drogą, albo:
* Niebieskim szlakiem w dół przez Dolinę Złotą i Dolinę
Filipki do Zazadniej - 45 min.
* Z powrotem do Rusinowej Polany i dalej za niebieskimi znakami
na Palenicę Białczańską - 40 min.
* Z powrotem do Rusinowej Polany, skąd za niebieskimi znakami do
jej południowo-wschodniego skraju, a następnie za znakami
czarnymi do Polany pod Wołoszynem. Tu za znakami czerwonymi w
lewo do Wodogrzmotów Mickiewicza - 1 godz.
* Z powrotem do Rusinowej Polany i dalej na zachód za zielonymi
znakami na Gęsią Szyję, skąd w dół do Równi Waksmundzkiej,
gdzie w prawo za znakami czerwonymi na Cyrhlę - 2,5 godz.
* Z powrotem do Rusinowej Polany i dalej na zachód za zielonymi
znakami na Gęsią Szyję, skąd w dół do Równi Waksmundzkiej
i dalej przez Pańszczycę na Halę Gąsienicową - 3 godz.