Spacery po mieście
Spacery z przejazdem kolejkami
linowymi
5. Kuźnice - Kasprowy Wierch.
Wycieczka półdniowa. Najpopularniejszy i nie związany z wysiłkiem sposób dostania się na grań tatrzańską, wygodny początek wielu szlaków. Jazda kolejka linową jest dla wielu osób jedynym kontaktem z Tatrami. W sezonie, szczególnie narciarskim - tłok! Konieczne cieplejsze ubranie. Bez trudności. Parking - koło Ronda, przy ul. Bronisława Czecha.
Trasę na szczyt Kasprowego pokonuje kolej
linowa kabinowa, wybudowana z inicjatywy prezesa Polskiego Związku
Narciarskiego, wiceministra komunikacji płk. Aleksandra
Bobkowskiego w okresie od 1 VIII 1935 przez zaledwie pół roku.
Budowa kolei wywołała żywą dyskusję społeczną,
protestowali przeciwko niej głównie działacze ochrony przyrody.
Była to pierwsza inwestycja tego typu w Polsce, a 60-ta na świecie.
Składa się ona z dwóch niezależnych od siebie odcinków: z Kuźnic
na Myślenickie Turnie i z Myślenickich Turni na Kasprowy. Na każdym
odcinku na jednej linie zawieszone są dwa wagoniki - jeden
poruszający się do góry, drugi na dół.
Długość trasy wynosi przeszło 4290 m. Kolejka pokonuje 936 m
różnicy poziomów, poruszając się po 6 podporach. Wagonik
jedzie z szybkością 7 m/sek., przewożąc jednorazowo 36 osób.
Dziennie przewozi ona blisko 2500 osób, rocznie - ponad 600.000.
Co roku okresowe remonty wyłączają kolej z eksploatacji w maju
i listopadzie, nie funkcjonuje ona także podczas silnego wiatru
i oblodzenia.
Piechotą (1600 m, 15 minut) lub autobusem czy dorożką do Kuźnic,
gdzie kupujemy bilet w kasie. Należy wystrzegać się "koników",
oferujących bilety lub miejsca w "ogonku" po
paskarskich cenach - ich działalność jest całkowicie
sprzeczna z przepisami i zasadami.
Jazda jest emocjonująca, zwłaszcza dla niedoświadczonych
turystów, którzy szczególnie przejeżdżając przez podpory
przeżywają emocje, odnoszą bowiem wrażenie, że wagonik spada:
wynika to z faktu, że lina normalnie idzie ukośnie do góry, a
po podporze przesuwa się poziomo, więc relatywnie opada. Widoki
początkowo dość ograniczone, z każdą minutą rozszerzają się.
Na Polanie Kalatówki widzimy spory kompleks
budynków klasztoru Albertynek, wyżej - hotel górski, jeszcze
wyżej - szczyt Giewontu, o kształcie zupełnie
innym niż znany z Zakopanego. Po chwili w prawych oknach odsłania
się widok na rozległą panoramę Czerwonych Wierchów.
Z lewej strony strome, białe ściany Jaworzyńskich Turni.
Na Myślenickich Turniach (1352 m) przesiadka do
drugiego wagonika. Następny odcinek trasy jest stromszy - największe
przewyższenie wagonika nad terenem wynosi 180 m. Z prawej strony
dobrze widoczny Kocioł Goryczkowy - w czasie
zimy raj narciarski. Wagonik sunie nad dziką Doliną Suchą
Kasprową i "dobija" do górnej stacji kolejki.
Znajdujemy się na wysokości 1959 m npm., 26 m poniżej wierzchołka
Kasprowego Wierchu. W budynku górnej stacji kolejki znajduje się
restauracja, kiosk ruchu, warsztat narciarski, przechowalnia sprzętu
i niewielki hotelik. Na zewnątrz otwiera się piękna panorama:
na wprost nas imponujący szczyt Krywania, z
lewej - Świnica i grań Kościelców.
U stóp mamy Kocioł Gąsienicowy, szczególnie lubiany przez
narciarzy o średnim stopniu zaawansowania. Latem widać pod Kościelcami
kilka ze Stawów Gąsienicowych. Zimą kursuje tu pojedynczy
narciarski wyciąg krzesełkowy. Ma on długość 1180 m, różnicę
poziomów 345 m, zdolność przewozową 395 osób na godzinę. Po
drugiej stronie szczytu Kasprowego leży oglądany już z kolejki
Kocioł Goryczkowy. Tam także zimą kursuje wyciąg krzesełkowy,
tym razem dwuosobowy, z dolną stacją w Dolinie Goryczkowej. Długość
1736 m, różnica poziomów 602 m, zdolność przewozowa 730 osób
na godzinę. Na szczycie Kasprowego Wierchu - Obserwatorium
Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Warianty wejścia:
* Z Kuźnic piechotą bezpośrednio na Kasprowy Wierch
zielonym szlakiem, 3 godziny.
* Na Kasprowy Wierch via Hala Gąsienicowa: z Kuźnic niebieskim
szlakiem przez Boczań lub żółtym przez Jaworzynkę na Halę Gąsienicową
- 2 godz., potem żółtym szlakiem na Suchą Przełęcz i
Kasprowy Wierch - 1,5 godz.
* Zimą: z Kuźnic obok elektrowni bez szlaku do Doliny
Goryczkowej (1 godz.), potem wyciągiem krzesełkowym pod szczyt
Kasprowego.
* Powrót tą samą drogą, albo:
* Żółtym szlakiem przez Suchą Przełęcz i Halę Gąsienicową
do Kuźnic - 2,5 godz.
* Czerwonym szlakiem przez Beskid i przełęcz Liliowe na Świnicę
- 1 godz. 40 min.
* Czerwonym szlakiem na Czerwone Wierchy - na Kopę Kondracką 1,5
godz.
* Zielonym szlakiem przez Myślenickie Turnie do Kuźnic - 2 godz.