Wycieczki szczytowe
20. Na Giewont (1894 m) przez Dolinę Kondratową
Wycieczka półdniowa. Czas podejścia 2 godz. 45 min. Długość trasy 6 km, różnica wysokości blisko 900 m. Droga na najpopularniejszy szczyt Tatr, stanowiący symbol Zakopanego. Wspaniała roślinność, możliwość spotkania kozic. W sezonie spory tłok i konieczność czekania na swoją kolej w partii podszczytowej. Przy oblodzeniu i przy deszczu - niebezpiecznie. Znaki niebieskie. Dość męczące. Parking przy ul. Br. Czecha, koło Ronda.
Wychodzimy z Kuźnic
obok dolnej stacji kolejki na Kasprowy Wierch i idziemy brukowaną
Drogą Św. Brata Alberta do Kalatówek. Za
klasztorem sióstr albertynek schodzimy w lewo od drogi i wąską
ścieżką obchodzimy Kalatówki dolnym skrajem polany. Podejście
przez las na Halę Kondratową do schroniska. Z
prawej strony stoki Długiego Giewontu, zimą niebezpieczeństwo
lawin. W lewo odchodzi zielono znakowana ścieżka na Czerwone
Wierchy. Nasza droga prowadzi prosto, w górne partie Hali
Kondratowej. Między kosówkami dochodzimy do kotliny, zwanej Piekłem
i zaczynamy strome podejście na Przełęcz Kondracką
(1725 m). Od zachodu podchodzi Dolina Małej Łąki - ścieżka
znakowana żółto. Ten sam kolor ma szlak, prowadzący na południe,
na Kopę Kondracką.
Nasza ścieżka skręca w prawo, na północ i po chwili osiąga Przełęcz
Kondracką Wyżnią (1780 m), nazywaną popularnie
Herbacianą Przełęczą, gdyż często tu góralki sprzedawały
herbatę lub kwaśne mleko. Szlak wejściowy na szczyt Giewontu
podchodzi od prawej strony na Przełęcz Szczerba
(między Długim Giewontem a Giewontem), a następnie ostro
wspina się w kierunku dobrze widocznego krzyża. Ułatwienia w
postaci klamer i łańcuchów pomagają w dojściu na wierzchołek.
Latem bywa tu tłoczno i trzeba czekać na swoją kolejkę.
Krzyż na Giewoncie został postawiony w 1901 r. z inicjatywy zakopiańskiego proboszcza Kazimierza Kaszelewskiego. Górale wnieśli poszczególne elementy żelazne na szczyt, a następnie tu je zmontowali. Metalowa konstrukcja ma 15 metrów wysokości (2 metry dodatkowo w fundamencie).
Szczyt Giewontu jest szczególnie
niebezpieczny w czasie burzy - wyniosły wierzchołek i metalowy
krzyż ściągają pioruny i kilkakrotnie doszło tu do poważnych
wypadków. Pod żadnym pozorem nie należy też schodzić ze
znakowanego szlaku - próby skracania drogi, szukanie zejścia północną
ścianą wprost do dobrze widocznego ze szczytu Zakopanego, czy
wchodzenie w czeluść Żlebu Kirkora pomiędzy Giewontem a Małym
Giewontem prawie zawsze kończą się nieszczęściem, niekiedy
wręcz tragedią. Giewont, mimo łatwości trasy i bliskości od
Zakopanego, jest górą szalenie niebezpieczną.
Ale jest także piękny. Jego kształt przypomina postać leżącego
człowieka, stąd też legendy nazywały go Śpiącym Rycerzem i
wiązały z dawnymi dziejami Polski. Jest utworzony ze skał
osadowych, ma bardzo bogatą florę, jest także miejscem, gdzie
często można spotkać kozice. Widok ze szczytu należy do najpiękniejszych
w Tatrach.
Alternatywy wejścia:
* Przez Dolinę Strążyską, czerwonym szlakiem - 3,5 godz.
* Przez Dolinę Małej Łąki, żółtym i niebieskim szlakiem -
2 godz. 45 min.
Zejście ze szczytu szlakiem w kierunku zachodnim. Pokonanie gładkich
i wyślizganych płyt wapiennych ułatwiają klamry. Od Przełęczy
Kondrackiej Wyżniej powrót tą samą drogą (2 godz), albo:
* Czerwonym szlakiem przez Grzybowiec do Doliny Strążyskiej i
dalej do Zakopanego - 2 godz. 45 min.
* Niebieskim szlakiem do Przełęczy Kondrackiej Niżniej i dalej
w prawo żółtym szlakiem do Doliny Małej Łąki. Do Gronika -
2 godz. 15 min.
* Niebieskim szlakiem do Przełęczy Kondrackiej Niżniej i dalej
na południe żółtym szlakiem na Kopę Kondracką - 45 min.