Wstęp
Flora i fauna
Zakopane i Podhale w zasadzie to
teren, gdzie niewiele jest specyficznych, właściwych tylko dla
tego regionu gatunków. Zupełnie inny świat przyrody rozciąga
się po przekroczeniu granicy Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Zakopane w niespełna 12% powierzchni pokryte jest lasami. Blisko
40% powierzchni Kotliny Zakopiańskiej stanowią kośne łąki, w
mniejszym stopniu wykorzystywane na pastwiska. W Tatrach układ
roślinności ma charakter piętrowy. Strefa uprawiana przez człowieka
sięga mniej więcej do 1000 m npm. Wyżej po północnej stronie
Tatr rozciąga się pasmo lasów reglowych: do 1200-1250 m dolny
regiel, w którym dominują świerki, z domieszką buków, jodeł
i modrzewi oraz regiel górny (do 1550 m), gdzie rosną niemal wyłącznie
świerki. W rejonie górnej granicy lasu pojawiają się
sporadycznie także brzoza karpacka, jarzębina i przede
wszystkim ozdoba Tatr - limba.
Wyżej (1550-1800 m) znajduje się piętro kosodrzewiny - górskiej
odmiany sosny o charakterze krzaczastym, pokrywającej niekiedy gęstymi,
nie do przebycia zaroślami całe połacie stoków górskich.
Ponad kosodrzewiną rozciąga się (do 2300 m) piętro łąk
wysokogórskich, zwanych halami, na których przez stulecia górale
wypasali owce. Obecnie, ze względu na wymogi ochrony przyrody,
wypas ma charakter ograniczony. Powyżej hal rozciąga się rejon
skalistych turni.
Wszystkie rośliny w Tatrach są chronione przez prawo i nie
wolno ich zrywać ani niszczyć. Turyści jednak często i chętnie
fotografują najpiękniejsze i najbardziej charakterystyczne dla
Tatr okazy flory: wiosną są to krokusy, pokrywające fioletowym
dywanem polany w Tatrach i Zakopanem (szczególnie piękne w
Dolinie Chochołowskiej i na Cyrhli), latem - żółte pełniki,
nazywane różami górskimi, rosnące przede wszystkim na
Czerwonych Wierchach, szarotki, występujące na urwiskach skał
wapiennych, rozmaitego rodzaju goryczki, lilie złotogłów i
dziewięćsiły.
Królem zwierząt tatrzańskich jest z pewnością niedźwiedź
brunatny. Przed laty zagrożony wyginięciem, ostatnio coraz
popularniejszy i... groźny. Ocenia się, że jest ich w Tatrach
Polskich ok. 20 sztuk. Pojawiają się niekiedy wręcz na
szlakach turystycznych, zachodzą w pobliże schronisk górskich
i - jeśli przez człowieka zostały nauczone żebraniny -
domagają się jedzenia. Nie trzeba dodawać, że zbyt bliski
kontakt z tym zwierzęciem może być wręcz śmiertelnie
niebezpieczny, i to dla obu stron: niedźwiedzie karmione
ludzkimi potrawami chorują, a przede wszystkim przyzwyczajają
się do smakołyków, których domagają się natarczywie od
turystów i właścicieli domów usytuowanych pod Tatrami. Wiosną
1992 r. widziano tatrzańskiego misia pod... zakopiańskim kinem,
a więc wręcz w centrum miasta!
Jeżeli spotkania z niedźwiedziem należy się zdecydowanie
wystrzegać - to górskie rendez-vouz z kozicą jest prawdziwą
przyjemnością. Tatrzańskie kozice trzymają się przeważnie
terenów skalistych, grani i hal. Jest ich w Tatrach Polskich
tylko kilkadziesiąt. Do rzadkości należą spotkania ze świstakiem.
Te niezwykle płochliwe i niezbyt licznie już występujące
zwierzę (wielkości sporego kota) zamieszkuje skalne rumowiska i
wyższe partie hal - miejsca, gdzie może w razie niebezpieczeństwa
skryć się w głęboko kopanych norach. Stadka pasących się świstaków
pilnowane są przez strażników, którzy ostrym świstem
ostrzegają inne zwierzęta przed niebezpieczeństwem.
Jeszcze rzadziej udaje się dostrzec nad Tatrami majestatyczną
sylwetkę orła przedniego. Zaledwie kilka par gnieździ się w
niedostępnych turniach tatrzańskich.
Poza tym są w Tatrach, a niekiedy i pod Tatrami liczne jelenie,
sarny, lisy, dziki, łasice, wilki, sporadycznie widuje się
rysie i żbiki. W świecie ptasim królują - poza orłem - także
już mocno przetrzebione cietrzewie i głuszce, orzechówki,
barwne pomurniki i żyjące nad brzegami górskich potoków
pluszcze.