Krzysztof Kokot
Zapewne nie zgadniecie
dzisiejsi aptekarze,
aromat starej apteki,
to zapach o jakim marzę.
Nuta szałwi, rumianku,
waleriany i mięty,
bukiet to niepowtarzalny,
klamrą tęsknoty spięty.
Recepta dawno wydana,
dzwonek aptecznej kasy,
słychać tykanie zegara,
nie wrócą już te czasy!