Spotkania Literackie, 2008/2009

  Karol Skiba

widzę oczy
nocnego szaleńca
wykradającego sny

 

Na parapetach

 

na parapetach nocnych

klubów jak sny

tańczą śliczne dziewczyny

piękne i figlarne

niczym śmieci na łące

oczy mają pełne

gorszej miłości

a serca puste

chociaż spragnione

odrobiny ciepła

zamiast gorących warg

łóżka na jedną noc

...

podobno nie ma złych ludzi

jest tylko za mało

prawdziwych domów

dla dzieci ulicy

 

Toruń, 19.10.08

 

.

Powrót do spisu treści

Dalej