Spotkania Literackie, 2008/2009

  Renata Piżanowska

...jeśli mówię o sobie „poetka”
mam na myśli duszę
a nie twórczość...

 

Moja wolność

 

z niedowierzaniem dotykam swoich ust

odwiedzam słowa

niewypowiedziane

wykałaczką wydłubuję westchnienia

z pomiędzy przestrzeni szklących, zaciśniętych zębów

wczoraj, które zacznie się teraz

właśnie przechodzi przez moje gardło

moje palce mają amnezję

malują dwukolorowe twarze

i rumieniec

zupełnie niepotrzebny nikomu

a potem wyprowadzają na spacer własne sny

zapominając o kagańcach na języki

z niedowierzaniem dotykam ust

odwiedzam dotyk pocałunku

i przegryzam jarzmo mojej wolności

.

Powrót do spisu treści

Dalej