Spotkania Literackie, 2008/2009
Maciej Pinkwart
Grawitacja jest naszym niewiernym sojusznikiem,
bo mamy świadomość, że za chwilę to,
co nam pomagało przy znoszeniu,
będzie naszym wrogiem przy marszu w górę.
|
|
Przewodnik
Podpowiadam ci świat dalekich podróży planowanych na mapie twojego ciała egzotycznych odkryć w lasach twoich włosów wędrówek w głąb gorących jaskiń gdzie będziesz oddychać szybciej unosząc się w nieskończoność
Pokazuję ci różowe poranki nadziei okryte szarością przymkniętych oczu z tysiącem słońc budzących się pod powiekami gdzie obłoki znikających snów przepływają przez horyzonty nieuświadomionych jeszcze planów
Układam cię na brzegach gorących mórz niepewną, czy powierzyć się kapitanom statków pod pełnymi żaglami, czy leżąc na mokrym piasku dać się kołysać słodkim falom marzeń z którymi będziesz podróżować przez tysiąc nocy cudownych i jedną piękną jak śmierć
Prowadzę cię na stoki wysokich gór niedosiężnych celów i niezdobytych satysfakcji gdzie wspinać się będziesz bez końca świadoma, że najwyższe szczyty zdobędziesz pochylona nad oceanem który kochając jak pies bez warunków i wymagań przytuli załzawioną twarz do twoich nóg
Tłumaczę ci najważniejsze słowa zapisane nieodczytanymi alfabetami w nieznanych językach przez zaginione plemiona których jedynym przesłaniem jest słońce twojego uśmiechu
Z ruin zburzonych świątyń skąd uciekli przed śmiercią bogowie odbudowuję dla ciebie wspomnienia nigdy nieginących chwil pierwszych, kolejnych, nieostatnich dotknięć południowego wiatru pieszczącego twój cień na fotografii
Pokazuję ci szlak nienamalowany do miast z ogrodami rozkoszy gdzie delikatnie śpiewają słowiki niedoszłych zdarzeń gdzie ułożona w miękkim marmurze pojawisz się na świecie pod dłutem Pigmaliona
Otworzę nad tobą parasol nocy oświetlonej gwiazdami pocałunków deszczu na gorącej skórze szumiącej oddechem marzenia wabiącej światłami dalekich portów odległych rynków w kolorowych miastach pełnych fontann, przelewających się przez twoje palce
Aż ułożę cię do snu po długiej podróży przez morza i lądy milionów doświadczeń by dać ci zasnąć zmęczoną nocą z wiarą że zdobycie wszechświata jest w zasięgu twojej uśpionej ręki.
. |