Spotkania Literackie, 2008/2009
Małgorzata Kranc
Dopóki nie zdobędziesz czegoś cennego –
nie odczujesz braku,
jak już to otrzymasz, a potem stracisz – zrozumiesz,
że czasem lepiej nie mieć.

Piątka z krainy wyobraźni
W parku spotkała się piątka znajomych, niby zwykłych ludzi, a jednak mieli w sobie coś wyjątkowego: swoje własne pasje, albo drugie oblicze – baśniowe, to którego nikt nie zna. Postanowili więc pokazać ludziom co w sobie kryją, o czym marzą i jacy naprawdę są. A ja to wszystko przelałam na papier i w ten sposób powstały niezwykłe charakterystyki tych osób.
Przywędrowała z krainy baśni, w których dominuje przeznaczenie i zwycięża dobro. Przecież kopciuszek zawsze gubi pantofelek, śpiąca królewna budzi się, a królewna śnieżka wypluwa kawałek zatrutego jabłka. A co dzieje się dalej to wszyscy wiedzą. Z której bajki ona jest? jaki scenariusz przygotował dla niej los? A może ona jest z „Titanica”, jako jedyna uratowana. Może ona wzięła się z epoki romantyzmu. Pewnie tak, przecież to indywidualistka, żyjąca marzeniami, chodząca z głową w chmurach. Skądkolwiek jest to na pewno wierzy w to, że nic nie dzieje się przypadkowo. Wierzy w marzenia, w to, że zdoła naprawić świat, no i w księcia na białym koniu. W pewnym sensie jest jak bohater „Alchemika” Poszukuje celu i sensu życia, albo jak Werter nie rozumie świata, w którym żyje. A może to Karusia, która tak naprawdę pojmuje więcej niż wydaje się to innym. Jakakolwiek jest to na pewno nie da sobą manipulować, nie toleruje kłamstwa i oszustw, za dobro potrafi się odwdzięczyć. Chociaż zdaje sobie sprawę, że świat jest szary ma nadzieję na „lepsze jutro”, dlatego tak bardzo lubi kolor różowy. Najbardziej w świecie pogardza złem, dlatego czuje niechęć do Raskolnikowa, bo zbrodnia jest dla niej zawsze zbrodnią, nie potrafi zrozumieć i usprawiedliwić takiego człowieka, on zawsze pozostanie dla niej tylko mordercą. Czuje wstręt do córek Goriota, które swoim zachowaniem krzywdziły ojca. Pogardza Łęcką, która jest dla niej próżną lalką, no, ale Wokulskim to mogłaby być.
Gdyby mogła poprosić złotą rybkę o trzy życzenia poprosiłaby między innymi o szczęście, a definicje szczęścia niech każdy wytłumaczy sobie sam. Nie da się wprost odpowiedzieć na to, jaka ona jest. Na pewno jest oryginalna. Ciągle „wędruje” i szuka właściwej drogi i chwili , która ją zadowoli, tak jak Faust, chociaż Fausta nie lubi. Teraz kolej na inną osobę, a ją trzeba wysłać na bezludną wyspę z książką pt. „Córka kapitana okrętu”.
Przybyła z krainy Muminków lub z innego baśniowego świata, w którym żyją dobre stworki. Tam czuła się najlepiej, wszystko wydawało jej się takie piękne i zaczarowane, dalekie od rzeczywistości. Smerfy, elfy, skrzaty, to jej ulubione osóbki, z którymi z pewnością zaprzyjaźniłaby się. Może dlatego tak bardzo je lubi, bo posiadają wiele zalet: są uczciwe, lojalne, pomagają innym i można na nich liczyć, a na ludzi to nie zawsze. Jakby wróciła do nich byłaby najszczęśliwsza i roznosiłaby swój optymizm po całej okolicy. Chociaż życie bywa ponure, ona zawsze ma dobry humor i próbuje się nie przejmować. We wszystkim doszukuje się tego co najlepsze i nie myśli o problemach tylko o szczęściu.
Najchętniej odwiedziłaby Harrego Pottera, z chęcią również wpadłaby do „Króla Lwa” pogadać z Simbą, a jak by został jej czas to spotkałaby się ze Smerfetką. Oj te baśnie, każdy je lubi, a ona chyba najbardziej no i ma racje, tam jest lepiej i życie jest piękniejsze. No i co jeszcze można o niej powiedzieć? Hm... trudne pytanie, jest to trochę tajemnicza osoba, ale na pewno pozytywna. No, ale teraz zostawmy ja w spokoju, bo spieszy się na ważne spotkanie, jest umówiona z Muminkiem, a on nie lubi czekać.
Z Nibylandii przyfrunęła do nas dobra wróżka, która musiała wyrzec się bajkowego życia i zacząć prawdziwe. Nie wiem czy się jej to udało, ale myślę, że tak bo jest otwarta na nowości i umie znaleźć się w każdej sytuacji. Jest pewna siebie, wesoła i odważna, umie walczyć o swoje. Jak każda czarodziejka wierzy w dobro i moc marzeń, potępia zło, jakby mogła stanęłaby do walki ze wszystkimi przeciwnościami losu i na pewno wygrałaby bo jest silna i pewna siebie. Na pierwszy rzut oka wydaje się twarda, uparta i zbuntowana, ale w głębi serca jest delikatna i wrażliwa na ból szczególnie zwierzęcy. Jej dobry charakter w połączeniu z bojowością sprawiają, że potrafi poradzić sobie w życiu i jest przez wszystkich lubiana. W nagrodę należy jej się prezent, będzie to bilet w jedną stronę do krainy, z której się wzięła – Nibylandii.
Z Rajskiej Doliny przyleciał do nas zielony smok o imieniu Tabaluga z celem niesienia pomocy innym. Z przykrością pozbył się zielonego pancerza i stał się człowiekiem, który musiał wybrać między życiem baśniowym a realnym. Długo stał przed tym dylematem, ale chyba zdecydował się na prawdziwe życie chociaż chciałby żeby było trochę lepsze. Uważa, że warto wierzyć w marzenia, bo się spełniają i jak każdy dąży do szczęścia. Nie cierpi nudy, lubi jak się coś dzieje i chce być na bieżąco ze wszystkimi wydarzeniami. Ceni u ludzi uczciwość i poczucie humoru, jest pewien, że te cechy nigdy nas nie zgubią. Po tych wszystkich zasługach również należy mu się odpoczynek, niech wpadnie na chwilę z wizytą do swojej Rajskiej Doliny.
Teraz czas na człowieka twardo stąpającego po ziemi. Książki, to dla niego nuda i strata czasu, baśnie ostatecznie mogą być, ale tylko te w których dominuje prawda. Uważa, że przeznaczenie pochodzi od Boga, i, że to On pomaga nam w spełnieniu marzeń. Nie lubi fikcji, ani bohaterów romantycznych, stawia na godność człowieka. U ludzi ceni szczerość, odwagę i pokorę, nie toleruje oszustwa i nienawiści. Teraz wypadałoby go gdzieś wysłać, ale nie wyślemy go przecież do świata fikcyjnego. Hm... to może do karetki pogotowia ratunkowego – tak, to jego cały świat.
No i tym sposobem skończyła się nasza zabawa. Zaczynając od księżniczki poprzez Muminka, czarodziejkę i smoka Tabalugę przeszliśmy aż do zwykłego człowieka. Jacy oni wszyscy są od siebie różni, i jakie inne mają poglądy na świat, ale mają też wspólne cechy: przede wszystkim są dobrzy i dążą do swoich celów i jedno jest pewne jak złącza swoje siły to na pewno osiągną sukces i zdobędą szczęście, na które tak bardzo zasługują.