Spotkania Literackie, 2008/2009

  Małgorzata Kranc

Dopóki nie zdobędziesz czegoś cennego –

nie odczujesz braku,

jak już to otrzymasz, a potem stracisz – zrozumiesz,

że czasem lepiej nie mieć.

 

Chmury

 

Chmury na niebie, a z nich kapie zimny deszcz,

Chmury między nami, a z oczu leją się łzy.

Burza, ciągle grzmi, w drzewo uderza piorun,

W serce trafia strzała, a ty nie umiesz jej wyjąć.

Huragan i zawieja, pyłki wpadające w oczy,

Kujące, oślepiające, zamykające oczy na dobro,

Gniew pomiędzy nami, żal, niewyjaśniona sprawa.

To już minęło, to już nie tak, po burzy przyszło słońce,

To koniec żali, koniec łez i może być już dobrze,

Spróbujmy uśmiech w życie wnieść i oczy mieć otwarte.

Powrót do spisu treści

Dalej