Spotkania Literackie, 2008/2009
Jacek Cikowski
Kto chce prawdziwe czynić miłosierdzie,
musi sam stać się „bezinteresownym darem”
dla drugiego człowieka…
|
|
Werona
Piękne miasto Romea i Julii balkon kochanej westchnień podarowanych czar
To dla ciebie kochanie odrobina niespełnionych marzeń
Dwa bilety trzymam w ręce naszych serc autokar odjeżdża przepełniony nienawiścią Kapulettich i Montekich
Tylko nas to zło omija ciągle razem zwiedzamy piękne miejsca romansów i tragedii wielkiego Williama
Werona naszej miłości Pokona nienawiść |