Spotkania Literackie, 2008/2009

 Małgorzata Bucior

Leonard Cohen, Mnich spragniony miłości:

Ogoliłem głowę

Przywdziałem habit, sypiam w kącie chaty

Na wysokości dwóch tysięcy metrów

Ponuro tu

Jedyne czego nie potrzebuję

To grzebień

 

Exupery:

Kochać – to patrzeć w tym samym kierunku

 

***

 

Wodospad Siklawa - mała stróżka, kropla, która drąży skałę,

łyk wody w Jaworkach,

szczyt głupoty skoczyć wprost do rzeki,

trzynaście wiosen - początek kobiecości,

kolejne szczyty wtajemniczenia,

wolisz filozofię?

Zabiorę cię do Jaskini Platona,

Myślisz, że jesteś najmądrzejszy?

Czy wiesz, że inteligentny, nie znaczy mądry?

Smak malin w chruśniaku,

Czarne palce, borówki-winowajczynie,

mają to w nosie, ukrywając się pomiędzy listkami.

Cogito ergo sum! Po co popadać w zadumę nad swym losem?

skoro pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, reszta jest milczeniem.

Spłyńmy Przełomem Dunajca, jak kawałek drzewa oderwany od swego ego.

Powrót do spisu treści

Dalej