Spotkania Literackie, 2008/2009

 Małgorzata Bucior

Leonard Cohen, Mnich spragniony miłości:

Ogoliłem głowę

Przywdziałem habit, sypiam w kącie chaty

Na wysokości dwóch tysięcy metrów

Ponuro tu

Jedyne czego nie potrzebuję

To grzebień

 

Exupery:

Kochać – to patrzeć w tym samym kierunku

 

To co ważne

 

Oddech, oddaj mi swój oddech.

Bez motoru napędzającego sens nie ma życia,

choroba, ograniczenie, ale sarkazm, świntuszenie,

dym dający radość!

Dziś hipis to staruszek bezzębny.

Popatrz mi w oczy, głęboko do środka,

ognik się tli,

jeszcze zapalimy,

co nam szkodzi do dna życia,

upijmy się sobą co dnia!

Powrót do spisu treści

Dalej