Sabina Ptaś, Nowy Targ

dziecko

 

dzięki tobie urodziłam się na nowo

 

z niemowlęcym grymasem

i buntem w krtani

nie daję spać

niewinnym

 

bezsenność myśli

w inkubatorze prześladując przestrzeń

 

pytam czemu trawa jest zielona

i wschody znowu bez ciebie

 

trzewikami o stół

pięściami o trawnik

ząbkowanie bez powodu

z alergią na mleko

żądam dobranocki

 

ukołysana twoim milczeniem

gwałt

płodzi noworodka

 

twoja nieobecność

 

 

Dalej

Powrót do spisu treści