Michał Gołębiowski, Nowy Targ
Do ***
Próżno stukasz. Stukasz w noc
noc taka czarna od parującej kawy
o n a nie kocha - skrzypiały kanty stołu
wszelki dynamizm zamarł w biednym
powiędłym wazonie
o gładkość luster rozdarte ręce -
- zastałeś do jej duszy drzwi zamknięte
Trzeba było - przyjacielu - wcześnie odejść
przymarzał czas do oczu jak barwa do barwy
Na twoje zmysły odpowiedziała tylko
chłodnym podaniem milczenia - pamiętasz
o n a nie kocha - skrzypiał świat u stopni snu
- nie otworzy ci do siebie swoich łunnych słońcem dróg
zapomniała - bracie - jak się zapomina
liście przy oknie nastroszone wiatrem
jak krąg na wodzie zatopiła wspomnienie
i nie współczują ci już nawet cienie lamp
Nie uciekniesz już przed nocą - w oknach stłukłe bruki
nie zerwiesz sprzed oczu materii chaosu
padając w ból za każdym życia dróg zakrętem -
- zastałeś do jej duszy drzwi zamknięte