Anna Kram, Stare Bystre
141105
najlepszy z ojców
jakby na wzór morskiego konika
nosił mnie w swoim łonie
rano pomagał
obudzić się
wystukując pędzlem o zlew
codzienny koszmar czy sen
wieczorem odbywał
ponadczasową podróż ku nieskończoności
aplikując sobie nasenny środek
a mnie
opowiadanie o ludziach złych
i świecie bez drzew
zasypiamy razem
on
w błogim upojeniu upodlenia
ja
ze znienawidzoną świadomością zatracenia