Krzysztof Kokot, Nowy Targ

 

***

 

Drgająca na pajęczynie nadzieja,

kropelkami porannej  rosy dzwoni,

łudzi rozszczepionym ciepłem słońca.

 

Szeleści niepewnie dojrzałym zbożem,

powłóczystą melodią fletu kusi,

przeciąga trwanie w wieczność bez końca.

 

Pęka trzaskiem padającego drzewa,

unosi grzywiastą falą spełnienia,

odchodzi ciszą w uszach szumiącą.

 

Nadzieja ...

 

 

Dalej

Powrót do spisu treści