Krzysztof Kokot, Nowy Targ

Cagsava

 

Popiołami wypalona,

Ślepa, sterczy samotnie,

Dzwonnica zgładzonego miasta

Wpatrzona w oprawcę.

 

Żyzne ryżowiska,

Zanurzone w amnezji,

Uległe zielonej niepewności,

Leczą depresję.

 

Wysoko dymy,

Mieszają się z chmurami,

Tworzą teatr cieni.

 

Ona na gruzach,

Karmi jego serce swoim smutkiem

Przebaczyła?

 

                       Kwiecień 2005   

 

*  z cyklu „Migawki filipińskie”

 

Dalej

Powrót do spisu treści