Maciej
Pinkwart
Tercet pytań i odpowiedzi
Zwykle nie lubimy trudnych pytań, zwłaszcza jeśli zadają je nam.
Ale lubimy odpowiedzi na trudne pytania, których nam udzielają fachowcy. Książki
z takimi odpowiedziami ukazują się zapewne od stuleci. Chciałbym zarekomendować
trzy z nich – dwie tegoroczne, jedną nieco starszą. Zacznijmy od najnowszej,
wydanej przed kilkoma dniami. Pytania z Księżyca napisał Tomasz Rożek,
doktor nauk fizycznych, a zarazem dziennikarz i popularyzator nauki, związany
przez wiele lat z radiową Trójką, potem z Radiem 357, ale także z tygodnikiem
„Gość Niedzielny” i TVP. Jak więc widać – nauka jest – może być – dziedziną
ponadświatopoglądową.
O osobach, które zadziwiają nas swoim postępowaniem bądź szokują
poglądami, mówiliśmy dawniej: ty z
księżyca spadłeś? I nie było to zdanie specjalnie pochlebne. A pytania,
które teraz spadły z księżyca są i fundamentalne, i incydentalne. Ale
zawsze ciekawe. W książce znalazł się wybór pytań zadawanych Tomaszowi Rożkowi
przez słuchaczy porannej audycji Radia 357.
Odpowiedzi jest 214. Napisane są językiem prostym i zrozumiałym,
a zarazem nie banalnym. Tekstom towarzyszą rysunki Tadeusza Marka, próbujące
udawać ilustracje Bohdana Butenki (niestety, tylko próbujące) oraz komentarze w
dymkach Marcina Łukawskiego, próbujące być dowcipne (niestety, tylko próbujące).
Wśród pytań znalazły się i takie fundamentalne, jak te o energię gwiazd i o
życie w Kosmosie (zabrakło pytania o to, czy Bóg istnieje, wiadomo), jak i
bardziej incydentalne, ale również naukowo rzetelnie przebadane. Te ostatnie
zaciekawiły mnie najbardziej: czy ryby muszą się myć – jak mucha ląduje na
suficie – dlaczego starsi ludzie mają siwe włosy – dlaczego firanka prysznicowa
klei się do ciała i czy to prawda, że częste mycie skraca życie...
Pytania - i odpowiedzi na nie – są pogrupowane w czterech rozdziałach:
Kosmos, Przyroda, Człowiek, Cywilizacja. Ładna oprawa graficzna, twarda
okładka i niewymuszony luz powodują, że publikacja ta może być dobrym prezentem
dla dzieci i wnuków. A i sami ją przeczytamy w wolnej chwili z przyjemnością. Bo
choć książka, którą wydała fundacja Tomasza Rożka w systemie self-publishing,
zapewne jest przeznaczona dla dzieci, takie od szóstej klasy wzwyż, to przyznam,
że lektura wciągnęła mnie tak bardzo, że Pytania z Księżyca przeczytałem
w jeden wieczór. I nie przypuszczam, żeby było to spowodowane starczym
zdziecinnieniem.
Zaciekawiony wieloma poruszonymi w niej problemami, nie byłem
jednak całkiem usatysfakcjonowany, bo nie wszystko, co mnie ciekawiło, znalazło
w niej odpowiedź. Wyciągnąłem przeto z półki wcześniejszą, kupioną już parę
miesięcy temu publikację autorstwa Konrada Skotnickiego, występującego pod
pseudonimem Doktor z TikToka, zatytułowaną jak artykuł w tabloidzie:
111 faktów, które zniszczą twoje wyobrażenie o świecie. Artykułów jest tu
mniej niż u Rożka, ale są obszerniejsze, może bardziej udokumentowane, no i
pozbawione irytujących wyśmiszków. Choć i tu hecheszki, zwłaszcza w tytułach,
dają się zauważyć. Autor jest także naukowcem, doktorem chemii i rzeczywiście
propaguje w ciekawy sposób problemy naukowe na TikToku, gdzie jego konto
obserwuje ponad pół miliona osób.
Tutaj także artykuły zebrane są w grupy tematyczne: Ogień...
oraz to, co się pali, świeci, wybucha – i grzeje; Powietrze... oraz to co
w nim, na nim, z niego – i lotne; Woda... oraz to co na wodzie, pod wodą
– i płynne, Ziemia... oraz to, co w niej, na niej – i stałe; Eter... oraz
to, co nieuchwytne, niedosiężne – i niepojęte; Człowiek... oraz wszystko,
co ludzkie. Część poruszonych tu problemów jest podobna do tych z książki
Rożka (a raczej odwrotnie, bo Skotnicki publikował swoją wcześniej), ale nie
brak rzeczy innych, a ogromnie ciekawych. Wybieram te, które mnie najbardziej
zadziwiły: Dlaczego koty kochają pudełka? Co ma wspólnego Bluetooth z
Wikingami? Co jest najdziwniejszego w ośmiornicach? Ile martwych os zmieści się
w jednej fidze? (już nigdy nie zjem suszonej figi!). Dlaczego mamy siedem
dni w tygodniu? Po co nam włosy na tyłkach? I wreszcie fascynujący problem:
dlaczego ludzkie penisy nie mają kości? No, bo niestety nie mają. A
niektóre zwierzęce mają.
Żeby odjechać na święta zimową trojką, sięgnąłem wreszcie
do najstarszej z opisywanych tu książek, tym razem zagranicznej, ale o podobnej
proweniencji. I, przyznam, której tytuł podoba mi się najbardziej: Jak długo
trwa teraz? Tym razem jest to 191 pytań i odpowiedzi, wybranych z rubryki
Ostatnie słowo, zamieszczanej na łamach brytyjskiego tygodnika „New
Scientist”. Pytania formułują czytelnicy, a odpowiedzi – też czytelnicy, ale i
naukowcy, współpracujący z magazynem. I tutaj także problemy są pogrupowane w
rozdziały tematyczne: Królestwo zwierząt, Wysoko i jeszcze wyżej
(Kosmos), Domowe sekrety, Ciało ludzkie, Życie na Ziemi, W
szerokim świecie, Fizyka, Samoloty, pociągi i samochody,
Technologia, Cóż to jest, do licha?, Nasze ostatnie słowo.
Podoba mi się tłumaczenie, szczególnie tytułów poszczególnych problemów – Maria
Brzozowska przetłumaczyła nie słowa, tylko zabawne aluzje do wielu, niekiedy
specyficznie polskich, kontekstów, nie tylko naukowych, ale także społecznych i
kulturowych. Ta książka jest jednocześnie bardziej naukowa, i bardziej popularna
– głównie przez to, że pytania maja niekiedy charakter osobisty:
widziałem..., zdarzyło mi się..., badałem... Zarówno pytania, jak i
odpowiedzi formułują tak naukowcy, jak i amatorzy, a do redakcji „New Scientist”
przysyłają je osoby z Wielkiej Brytanii, USA i Kanady, Australii i Nowej
Zelandii, znalazłem nawet jedno z Polski.
Niektóre problemy powtarzają się we wszystkich trzech pozycjach,
choć są rozmaicie przedstawione. Warto porównać rozważania na temat tego, że w
zasadzie nie wiemy, dlaczego rower, na którym jedziemy, utrzymuje się w pozycji
pionowej. Impresje naukowe na ten temat w książce tłumaczonej z angielskiego są
bardziej źródłowe, ale za to mniej zabawnie przedstawione, niż w Pytaniach z
księżyca. Podobnie omawiane są kwestie związane z tym, dlaczego Pluton już
nie jest planetą, czy dlaczego przestaliśmy latać na Księżyc, a także kilka
innych – ale kto będzie miał czas i ochotę dokonywać takich analiz? Ja to
zrobiłem – miałem czas i ochotę – ciekawe! No właśnie – czas. To zagadnienie
fascynuje mnie od dawna i znalazłem w tych książkach kilka naprawdę
interesujących artykułów, związanych z naturą czasu, choć nadal nikt nie
wymyślił lepszej jego definicji niż Einstein: Czas to jest to, co mierzymy
zegarkiem. Ale, jak wiadomo, choć trudno to zaakceptować człowiekowi, z
którym czas powoli wygrywa wojnę – tak naprawdę nauka już dawno stwierdziła, że
czas w zasadzie nie istnieje, są tylko skutki jego działania...
Zafascynowało mnie w tej książce wiele problemów, a wśród nich
pytanie – czy szkło naprawdę jest płynem, jak twierdzą przewodnicy po starych
kościołach, w których witraże są grubsze w dolnych częściach. Nie, nie jest –
choć nie całkiem jest ciałem stałym. Ale dlaczego? Tutaj trochę jesteśmy
bezradni... Na szczęście, jakakolwiek by nie była fizyczna natura szkła – jedno
jest pewne: jeśli nie będące stałym płynem szkło ma odpowiednie
parametry, zawsze można je napełnić odpowiednim płynem. I tego się trzymajmy.
Jeśli szykujecie prezent dla wnuka w podstawówce – sięgnijcie po
Pytania z Księżyca. Jeśli dla dziecka w liceum – Doktor z TikToka
będzie w sam raz. Jeśli chcecie sami spędzić parę godzin odkrywając rzeczy
nieoczekiwane – poszukajcie w Internecie książki Jak długo trwa teraz.
Sprawdziłem - jest dostępna i nie kosztuje dużo. A ja się cieszę, że mam
wszystkie trzy.
A teraz według naukowców trwa od kilku milisekund do
kilkudziesięciu sekund. Ale tak naprawdę – z teraz jest trochę tak jak z
jazdą na rowerze – właściwie też nie specjalnie wiemy, jak ono działa i czym
jest. Teraz jest jakby elementem czasu – ale już to sobie
powiedzieliśmy: nie wiemy, czym jest czas. I ostatnie zdanie z ostatniego
rozdziału tej ostatniej książki, w którym jeden z autorów, Richard Webb,
zastanawia się nad tym, czym jest teraz: Dlatego być może jedyną
sensowną odpowiedzią jest wskazówka, by żyć właśnie teraz – niezależnie od tego,
ile ono trwa.
I jeszcze jedno: tytułem eksperymentu, zadałem kilka pytań z
Księżyca tzw. sztucznej inteligencji, a konkretnie – programowi Copilot,
który mamy za darmo wmontowany do wyszukiwarki Edge w Windows 10 i 11.
Odpowiedzi, choć nie identyczne z tymi, zawartymi w książkach, były równie
ciekawe, a jeśli chodzi o muchę i sposób jej lądowania na suficie – nawet
ciekawsze. Co nie oznacza, że powinniśmy komukolwiek darowywać na Gwiazdkę tylko
link do jakiegoś algorytmu wspomagającego naszą wiedzę. Ale dobrze jest
wiedzieć, że w razie potrzeby nasi komputerowi czy telefonowi asystenci są pod
ręką. Trzeba tylko chcieć i umieć skorzystać z ich możliwości. Ciekawe czasy?
Nie tylko: także czasy dla ciekawych.
-------------------------------------
Tomasz Rożek, Pytania z Księżyca, Wydawnictwo „Nauka. To
lubię”, Gliwice 2023, komentarze do tekstu Marcin Łukawski, ilustracje Tadeusz
Marek, 219 stron
Konrad Skotnicki, Doktor z TikToka. 111 faktów, które
zniszczą twoje wyobrażenie o świecie, Wydawnictwo „Znak”, Kraków 2023, 304
strony
Frank Swain (redakcja), Jak długo trwa teraz?,
Wydawnictwo Insignis, Kraków 2020, tłumaczenie Maria Brzozowska, 400 stron.