Halin 1994
Nowy Drzewo-Koń stał trochę dalej w kierunku Szkocji, w przestronnej części lasu, gdzie prawie wcale nie było poszycia, przez co teren sprawiał trochę niesamowite wrażenie. W zasadzie las na zachód od Halina był dość cywilizowany, uprawiany i eksploatowany, co i raz dosadzano nowe drzewka na porębach starych. Rosły szybko i ani się nie obejrzeliśmy, jak część, nazywana przez nas "Polesie" (bo któregoś dnia tam poszliśmy i okazało się, że jest już po lesie - został ścięty...) zmieniła się w całkiem gęsty młodnik... Drobne brzózki i świerczki, porastający wzgórza Szkocji też wyrosły po latach i malownicze wrzosowiska zniknęły w cieniu drzew... Tutaj Asia ma przeszło 8 lat, Sergiusz prawie 21...