Halin 1987
Zwierz±t w lasach by³o co niemiara. najwiêksze i
najbardziej atrakcyjne by³y ³osie, sporo by³o saren i jeleni. W lasach by³o
sporo takich ambon. My¶liwi
polowali najczê¶ciej na dziki, pokazywa³y siê niekiedy lisy, ale dla mnie
najbardziej charakterystyczne dla Halina by³y zawsze mrowiska. Kilka
wysokich kopców, które przewa¿nie w czasie naszego ¶wi±tecznego pobytu
budzi³y siê do ¿ycia, odwiedzali¶my rok rocznie. Nagle, którego¶ roku,
zaobserwowali¶my ich wymieranie - ¿ycie zanika³o w nich stopniowo - w ci±gu
trzech lat, bez ¿adnej wyra¼niejszej przyczyny owady opu¶ci³y cztery
mrowiska. Czy wyginê³y, czy gdzie¶ posz³y i dlaczego - nie wiem.