đ Album Frydman 1 - Album Frydman 2
Frydman 1999
Kominek był w salonie, który pełnił zarazem funkcję naszej sypialni. Tu przyjmowaliśmy gości na długich rozmowach, tu spędzaliśmy długie godziny przed ciepłym, nostalgicznym ogniem. Niekiedy paliło się i w dzień - zawsze mogło być ciepło, a nawet gorąco... W podgrzaniu atmosfery niekiedy pomagał widoczny po lewej stronie barek.